Daily Basis #348 – Boberski i ognisko

Generalnie dzisiaj dzień imprezowania, jednocześnie ostatni mój dzień pracy przed zasłużonym urlopem. Okazuje się, że nie jestem aż tak zjebany jak się Wam wszystkim wydawało i jednak idę na jakąś popijawę firmową… 😛

Wszystko zaczęło się w okolicach 16 w biurze firmy w centrum miasta, później przenieśliśmy się do lasu na ognisko i chlanie… 😛 Pisząc to pije sobie piwko, więc mogę być nieskładny i chaotyczny. Zatem nie będę się bawił w elaboraty. Życzę wszystkim udanego piąteczki, jutro postaram się opisać trochę dokładniej moje dzisiejsze przygody. Miłej zabawy, wiem że ja dzisiaj będę się bawił wyśmienicie… 😛

To tyle ode mnie w ten płomienny piątek, do następnego…

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments