Dzisiaj dzień wolny, jak również podobno ważne religijne święto. Zostałem wychowany w katolickiej rodzinie, niestety nigdy nie zrozumiałem wagi i istoty bożego ciała. Mam wrażenie, że już niewiele osób rozumie o co w tym wszystkim chodzi, ludzie gonią na procesje bardziej z przyzwyczajenia, niż duchowej potrzeby…
Dzisiaj postanowiłem znowu czegoś Was nauczyć, TEDx który dostaniecie miał się już pojawić na łamach te strony już jakiś czas temu… ale zapomniałem go wrzucić 😉 Jako że dzień jakiś taki senny i w sumie trochę wieje nudą, to zapewne z radością powitacie odrobinę umysłowej rozrywki. Prawda? 😛
Dzisiaj najważniejsze święto każdego roku, dzień w którym młodsi dodają fajowe klocki LEGO, a starszym wypomina się, że już dziećmi nie są i mają wydorośleć bo to wiocha bawić się… np. klockami LEGO… Tak jak by wiek miał tutaj jakiegokolwiek znaczenie…
O samorozwoju wspominałem tutaj, pojawiło się tam badanie Gallupa oraz test High5. O ile ten drugi miałem już dawno zrobiony, podobnie jak inne darmowe, o tyle na płatny Gallup odważyłem się dopiero dzisiaj. Ciekawi za wskazanie jakich talentów zabuliłem? 😛
Weekend się kończy, a mnie nadal boli ramionko po szczepieniu… 😛 Nie jest to jakiś ultra mocny ból, ale za to mega upierdliwy. To prawie jak jak by cały dzień ktoś za wam łaził i w regularnych odstępach klepał w ramię… Ochujeć idzie….
Pierwszy raz w historii tej strony mamy tekst sponsorowany! Oczywiście nie dostaję za to pieniędzy, ani nic podobnego co dla niektórych może być chujowym sponsoringiem, mnie się nawet podoba 😛 Po prostu, zostałem wywołany do tablicy, zatem jestem… 🙂
Tak na dobre zakończenie tygodnia, wreszcie poszedłem się zaszczepić. Aktualizacje wszczepionego chipa za chwilę będą ukończone, GPS działa świetnie, a ja w końcu jestem częścią globalnego spisku mającego na celu intronizację Billa Gatesa na króla ziemi!
Trzeba się rozwijać, dlatego wykonałem ogromny krok naprzód i… wysłałem maila do SQUIDa z prośbą o dodanie tej strony do ich repozytorium. Jestem mega zadowolony, ponieważ od wczoraj dostęp do treści, które tutaj publikuję stał się dużo łatwiejszy… 😛
Temat wampirów w kulturze masowej jest tak przeruchany, że już bardziej się nie da. Krwiopijców jest za dużo, tak samo w filmach fabularnych jak również animacjach, są nieciekawi i najczęściej śmieszą zamiast przerażać. Odkrycie czegoś w miarę świeżego w temacie, to dla mnie już prawie jak święto… 😛
Dowiedziałem się, że zmarł mój dziadek. Jest to smutne, bo chwilę temu żył, dzisiaj już go nie ma. Z drugiej jednak strony życie potoczyło się tak, że nasze drogi nie często się krzyżowały. Przez to wszystko mam naprawdę poważny, wewnętrzny dylemat…