Mamy dość specyficzne potrzeby żywieniowe, znaczy Trik i ja, dlatego nie często coś zamawiamy, a raczej gotujemy. Jednak w życiu każdego przychodzi czas, w którym nie chce się człowiekowi stać nad garami i kuchenką. Wtedy do akcji wkraczają cateringi z dowozem…
Dzisiaj w robocie padł rekord, na demie było dokładnie 14 osób (wczoraj pisałem o co z tym demem chodzi, więc przeczytajcie sobie tutaj)! Poznałem również nowych członków mojej ekipy i kilku z innych działów, taki dzień na totalnym czilu…
Tyle się wczoraj nagadałem o świeżym narybku w firmie (tekst tutaj), zanalizowałem potencjalne problemy, no generalnie nastawiłem się na dzisiejsze introdukcje. Oczywiście kiedy rano pojawiłem się na firmowym czacie okazało się, że nowych kolegów jeszcze tam nie ma i ta sytuacja nie uległą zmianie do końca mojej roboty…. 😛
Jutro do mojego zespołu dołącza dwóch nowych pracowników, nareszcie nie będę ostatnią zatrudnioną w dziale deweloperskim osobą (po mnie był jeden ziomek ale już go nie ma)! Niestety nowi programiści są juniorami, czyli teoretycznie nie można ich zostawić samych sobie i powinni być pod stałym nadzorem kogoś o większym oświadczeniu. Dla przykładu moim…
Dzisiaj miałem przyjemność poznać nowozatrudnioną osobę w firmie na stanowisku specjalisty HR. Przyznam że nie mam najlepszych wspomnień akurat z nimi, no ale nie można oceniać książki po okładce. Może tym razem będzie lepiej… Prawda? 😛
Nareszcie wróciłem do robienia czegoś pożytecznego! Udało mi się nawet skończyć coś z czym pierdzieliłem się z dobre pół roku, może dłużej. Wielkimi krokami zbliża się dzień, w którym nowa, ulepszona i napisana po pańsku aplikacja Expij.pl, zostanie udostępniana światu. Obecną wersję, jeżeli chcielibyście zainstalować, znajdzie tutaj…
Niedawno odbyła się parada równości w Warszawie, wczoraj ta sama impreza działa się w Łodzi. W obu przypadkach dziesiątki kolorowych osób szły ulicami w imię walki o tolerancję oraz o podstawowe prawo człowieka do wolności swoich przekonań. Oczywiście każda szczytna idea musi mieć swoją kontrę…
Trzy tygodnie temu opublikowałem recenzję serii “Anita Blake: Zabójca Wampirów” (tekst znajdziecie tutaj). Napisałem wtedy, że książki nie są dla dzieci oraz, że jestem w trakcie słuchania trzeciej części (tak, tak korzystam z audiobooków). Jak zapowiadałem, swojej przygody z cyklem nie zakończyłem, teraz słucham tomu siódmego…
Gdybym miał wybrać jedzenie, które mógłbym spożywać nieprzerwanie do końca życia byłyby to kanapki, sałatki, pizza i właśnie tytułowe burgery! Tak, tak, wiem jest tego trochę i w ogolę pewnie powinienem wybrać tylko jeden rodzaj bla, bla, bla… Moja storna, mój wpis, moje zasady… deal with it! 😛
Czasami są takie dni, że po prostu nie ma się co robić. Jest to bardzo często połączone z “nie chce mi się nic robić bo..” i tutaj wpisz sobie dowolny powód, w moim przypadku nadal nienajlepsza (żeby nie powiedzieć chujowa, ale piszę o tym od tygodnia ponad, więc trochę się temat przejadł) sytuacja zdrowotna. Okazuje się, że nie tylko ludzie mają takie dni…