Daily Basis

Daily Basis #133 – Boberski i mróz

Zima zaskoczył drogowców, piekarzy, listonoszy, kurierów, demony, wampiry, zombie, nauczycieli, stare baby, gderliwych facetów… no ogólnie nikt się nie spodziewał tego co mamy, podobnie jak hiszpańskiej inkwizycji. Jak mówili że dowali mrozem nikt nie wierzył, jak już dowaliło wszyscy płaczą. Ironia losu 😛

Daily Basis #132 – Boberski i apteka

Zazwyczaj staram się nie robić zakupów w niedzielę, pomijając że wszystko jest praktycznie pozamykane to trzeba sobie chociaż jeden dzień w tygodniu odpocząć od tłumów i ogólnego chaosu, przy kasach czy w samym sklepie. Dzisiaj musiałem zrobić wyjątek, oto co się zdarzyło…

Daily Basis #130 – Boberski i piątek po urlopie

Dzisiaj jestem szczęśliwy jak rzadko, oczywiście nie tylko z powodu piąteczku, chociaż w tym tygodniu jest on wyjątkowo atrakcyjny, wyczekiwany i przyjemny. Wreszcie, po w sumie miesiącach planowani i przygotowań koncepcyjnych mogę rozpocząć etap praktyczny czegoś bardzo dla mnie ważnego! Czego? Czytajcie dalej 🙂

Daily Basis #128 – Boberski i sezon ogórkowy

“Sezon ogórkowy – związek frazeologiczny zakwalifikowany formalnie jako wyrażenie językowe. Ukute zostało jako związek przyczynowy między posuchą w życiu kulturalnym miast (nieczynne teatry, sale koncertowe, kabarety, itp.) spowodowaną letnimi wyjazdami artystów do wód, właśnie w porze zbioru ogórków, a brakiem wiadomości nadających się do publikacji w gazetach.” Także no, ten…

Daily Basis #127 – Boberski i trening domowy

O naszym trenowaniu w zaciszu domu, a konkretnie dużego pokoju dużo nie pisałem, bo kogo interesuje zdrowe życia i budowanie muskulatury, szczególnie z ust takich nerdów jak Trik czy ja. Niemniej to co już wyszło w temacie spod moich palców możecie przeczytać tutaj i tutaj. Dzisiaj za to będzie trochę porad i jak zwykle podrzemy z czegoś łacha 😀

Daily Basis #125 – Boberski i definitywny koniec urlopu

Dzisiaj ostatni dzień mojego przerywanego, jednak nadal prawie trzy tygodniowego urlopu, czasu odpoczynku, bezmyślnego gapienia się w ekran z mało wymagającym anime, grania na konsoli i codziennego pisania o wszystkich tych pierdołach 😛 Jest to dzień o tyle smutny, że obecnie nie ma widoku na kolejne tak długie wolne…

Daily Basis #124 – Boberski i śnieg

Dawno temu pisałem, że nie lubię deszczu możecie, o wszystkim przeczytać tutaj. W tym samym wpisie wspomniałem również o niewrażliwości na śnieg i inne, mniej lub bardziej, możliwe do spadania z nieba rzeczy. Dzisiaj wracamy do tematu, z kolejnymi żalami i obelgami na obecnie panujące warunki pogodowe…

Daily Basis #122 – Boberski i przechwytywanie obrazu

Dzisiaj postanowiłem zrobić porządek z kablami i padło na karty do zgrywania obrazu z konsol. Już zapomniałem dlaczego po podłączałem je tak jak to zrobiłem i to był początek mojego końca. Radośnie powyciągałem wszystko, rozłożyłem na części pierwsze, a potem pamięć wróciła i głośno zapłakałem…